Wziąć przykład z PKP
Wiele jest rodzajów funduszy inwestycyjnych i aby się na tym gruncie móc poruszać trzeba mieć na ten temat wiedzę. Gdy się jej nie ma, to są dwa wyjścia: rezygnacja z inwestowania na tym runku lub zdać się na ponoć doradców finansowych i nauka. A rodzajów jest rzeczywiście wiele, a decyzja trudna: fundusze, inwestycje, giełda, finanse, ryzyko, bezpieczeństwo, stabilny wzrost. Określeń wiele, jak wiele sposobów na wielkie pieniądze. Każdy z inwestorów po to inwestuje swoje pieniądze by mieć z nich określony zysk. Jedni są cierpliwi inni mniej, jedni wolą zaryzykować inwestując duże pieniądze w fundusze akcji, inni wolą bardziej bezpieczne inwestowanie, chociażby w obligacje państwowe, czy też lokaty bankowe. A może zdecydować się na fundusze stabilnego wzrostu? Dla cierpliwych z pewnością jest to dobry sposób na zainwestowanie swoich oszczędności. Z pewnością do funduszy stabilnego wzrostu należy zaliczyć fundusz własności pracowniczej pkp sfio. Czy jest to dobry wybór i czy warto brać przykład z pracowników pkp? – Kapitał, czy jak kto woli aktywa funduszu stabilnego wzrostu najczęściej lokowane są w dłużne papiery wartościowe, w tym w długoterminowe obligacje o stałym oprocentowaniu. Czy fundusz stabilnego wzrostu można traktować jako fundusz zrównoważony? Z pewnością w jakimś sensie tak, bowiem aktywa przeznaczone na zakup polskich akcji stanowią w nim najwyżej 20 procent funduszu /pozostałe środki lokowane są w obligacje – 60%, instrumenty rynku pieniężnego – 20 procent/, dzięki czemu w długim okresie zyski w tym funduszu mogą być wyższe niż w przypadku funduszy bezpiecznych. Można jeszcze dodać, że inwestujący w fundusz stabilnego wzrostu doskonale zdają sobie sprawę z tego, ze jest on przeznaczony dla osób oczekujących długoterminowego wzrostu oszczędności na poziomie przekraczającym oprocentowanie lokat bankowych, ale przy nieco wyższym ryzyku inwestycyjnym. No i rzeczywiście fundusz własności pracowniczej pkp sfio jest funduszem stabilnego wzrostu i biorąc pod uwagę okres od grudnia do końca lutego daje się zauważyć stały wzrost, czyli punktuje. Może więc warto brać przykład – twierdzi specjalista od rynku funduszy. Co więc zatem wybierać – stabilny i w miarę pewny wzrost, czy ryzyko akcji? A może całkowicie bezpieczne inwestowanie, na przykład lokaty bankowe czy obligacje? Na to pytanie powinien odpowiedzieć sobie każdy inwestor, bowiem decyzja należy tylko i wyłącznie do niego.