Niekoniecznie zyskowny

Niekoniecznie zyskowny Fundusze obligacje zyski

 

Nasi inwestorzy wiedzą, że rynek inwestycyjny w naszym kraju jest rynkiem bogatym w oferty i aby trafić na dobrą inwestycję trzeba mieć albo określona wiedzę na ten temat, albo współpracować z dobrym doradcą finansowym lub maklerem. A więc niekoniecznie z TFI, ale doradcą. Fundusze, inwestycje, giełda, finanse, ryzyko, bezpieczeństwo, stabilny wzrost. Określeń jak widać wiele jak wiele sposobów na wielkie pieniądze. Problem tylko w tym czy się uda nam się zainwestować w najbardziej odpowiednią dla nas inwestycję. Nikt jednak nikomu nie da 100 procentowej pewności na duży i 100 procentowy zysk. Każdy z inwestorów po to inwestuje swoje pieniądze by mieć z nich określony zysk. Jedni są cierpliwi inni mniej, jedni wolą zaryzykować inwestując duże pieniądze w fundusze akcji, inni wolą bardziej bezpieczne inwestowanie, chociażby w obligacje państwowe, czy też lokaty bankowe. A może powinni zdecydować się na fundusze stabilnego wzrostu? Notowania dla tych którzy zdecydują się na taki fundusz są naprawdę obiecujące, bowiem sytuacja na rynku niepewna i lepiej inwestować bezpieczniej. Pamiętajmy, że cierpliwi, którzy nie liczą czasu są zawsze na lepszej pozycji. Dla cierpliwych fundusze stabilnego wzrostu  są dobrym sposobem na pomnożenie swoich pieniędzy. Jak by bowiem na to nie patrzeć fundusze stabilnego wzrostu notowania to potwierdzają, daję większą pewność zysku, aczkolwiek trzeba na ten zysk nieco poczekać.  Kapitał, czy jak kto woli aktywa funduszu stabilnego wzrostu najczęściej lokowane są w dłużne papiery wartościowe, w tym w długoterminowe obligacje o stałym oprocentowaniu. W pewnym sensie fundusz stabilnego wzrostu można traktować jako fundusz zrównoważony, ponieważ fundusz ten nie angażuje się jedynie w zakup akcji.  Aktywa przeznaczone na zakup polskich akcji stanowią w nim najwyżej 20 procent, pozostałe środki lokowane są w obligacje – 60% oraz instrumenty rynku pieniężnego – 20 procent. Dzięki temu w długim okresie zyski w tym funduszu mogą być wyższe niż w przypadku funduszy bezpiecznych. Można jeszcze dodać, że inwestujący w fundusze stabilnego wzrostu doskonale zdają sobie sprawę z tego, ze są one przeznaczone dla osób oczekujących długoterminowego wzrostu oszczędności na poziomie przekraczającym oprocentowanie lokat bankowych, ale przy nieco wyższym ryzyku inwestycyjnym.

- Jeżeli mam być szczery to nigdy nie wybrałbym tego typu funduszy, bowiem: po pierwsze trzeba na zbyt długi okres zamrażać swój kapitał, a po drugie zysk wprawdzie prawie pewny, ale nie aż tak duży jak w przypadku funduszy akcyjnych. Nie jest to też typowy bezpieczny fundusz inwestycyjny, bowiem fundusz ten inwestuje również w akcje. Jest to raczej fundusz zrównoważony, a taki niekoniecznie mi odpowiada – stwierdził jeden z inwestorów.

 

Loading...